Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

Bakłażany zapiekane z pomidorami i parmezanem


zapiekanka z bakłażanów
bakłażany zapiekane

 Jedną z nielicznych książek kucharskich, z których faktycznie korzystam (nie mylić z czytaniem i oglądaniem!), jest "Włoska wyprawa Jamiego" Olivera. Proste, klasyczne (ale po jamie'owemu podkręcone) przepisy plus fajne zdjęcia potraw, Włoch, Włochów i Jamiego we Włoszech.

Melanzane alla parmigiana to świetny pomysł na obiad rodzinny (wychodzi kilka solidnych porcji) albo i poczęstunek dla gości (nie wiem, jak wasi, ale moi goście chętnie jedzą zapiekanki typu musaka, aromatyczne, sycące i świetnie się komponujące z winem). Przepis Jamie'ego jest bez mięsa, ale ja zazwyczaj wrzucam do sosu pół kilograma mielonego. Czasem robię wersję jarską, wtedy do zapiekanki podaję pieczone mięso lub drób.
To proste danie ma dwie tajemnice: po pierwsze bakłażanów się nie obsmaża, tylko grilluje (jak wiadomo, bakłażan chłonie olej jak gąbka), po drugie wierzch posypujemy bułką tartą z oliwą i świeżymi ziołami (powstaje cudownie przyrumieniona aromatyczna skorupka).

sobota, 26 marca 2011

Tiramisù z amaretti

Nietypowe tiramisu, z ciasteczkami amaretti zamiast biszkoptów


Zastanawiałam się kiedyś, dlaczego nie przepadam za tiramisù. Lubię przecież kawę, lubię mascarpone. Myślałam, myślałam, aż w końcu wymyśliłam, że nie smakują mi w tym deserze rozciapciane biszkopty. Kiedy więc zobaczyłam po raz pierwszy przepis na tiramisù z ciasteczkami amaretti, natychmiast go wypróbowałam. Od tej pory jest to jeden z popularniejszych smakołyków w moim domu: przygotowuję go rano, a kiedy dzieci wrócą z przedszkola, jest już gotowy. Bo tiramisù potrzebuje kilku godzin w lodówce, aby składniki się połączyły, a niebiański smak deseru w pełni wydobył.

piątek, 10 grudnia 2010

Panettone Marthy Stewart

Włoska babka panettone, nie tylko na Boże Narodzenie!


... a ściślej ze świątecznego numeru magazynu "Living" Marthy. Autorem przepisu jest bowiem właściciel The SoNo Baking Company & Café, John Barricelli. Panettone kupowałam do tej pory gotowe, w tekturowych pudełkach albo pięknie ozdobionych puszkach. Bardzo lubię tę mediolańską świąteczną babkę pełną bakalii.
Upiekłam, na spróbowanie, jedno ciasto, z połowy porcji. Nie miałam wysokiej papierowej foremki, więc tortownicę wyłożyłam folią aluminiową złożoną podwójnie, zostawiając wysoki na kilkanaście centymetrów brzeg (panettone bardzo wyrasta). Ciasto jest smaczne, z wyraźną pomarańczową nutą. Ni to keks, ni to babka drożdżowa - smak niebanalny i wielce bożonarodzeniowy. Świeża, domowa, jeszcze letnia babka smakuje cudownie. Przepis lekko zmodyfikowałam, jak zwykle;)
Buon appetito!

czwartek, 30 września 2010

Dynia pieczona z kurkami. Bruschetta

Aromatyczna pieczona dynia z kurkami, podana zwłoską grzanką bruschettą i szynką to smakowita propozycja na jesienną kolację.

dynia zapiekana z grzybami z kurkami
dynia zapiekana

Złotą i słoneczną przechorowaliśmy. A kiedy już wyzdrowieliśmy, zrobiła się zimna i deszczowa. Przeglądam zdjęcia sprzed miesiąca, dwóch, trzech - i wzdycham. Jesieni nienawidzę, najchętniej zasnęłabym już teraz i obudziła się pod koniec kwietnia:)  Nawet ta ładna, z kolorowymi liśćmi i miękkim światłem jest przecież zwiastunem rychłej zimowej martwoty i niekończącego się przedwiośnia...


Biorę wiec notes i wypisuję sobie w punktach, co czyni jesień znośniejszą. I jakoś tak mi wychodzi, że większość zalet tej pory roku jest natury kulinarnej. Punkt pierwszy: dynia. Punkt drugi: grzyby. Punkt trzeci..., czwarty... I jakoś mi lżej na sercu.


Jakiś czas temu namawiałam do upieczenia polskiej pizzy. Naprawdę lepiej (i zdrowiej, i taniej) sięgnąć po nasze cudowne lokalne produkty niż łamać zasady pizzą z serem goudopodobnym i najtańszą szynką albo kupować oryginalne produkty z Włoch przepłacając kilkakrotnie...

Dziś zapraszam na bruschettę w towarzystwie krajowych jesiennych skarbów. Przepis znalazłam w Twoim Stylu i lekko zmodyfikowałam. Polecam, bo pyszne, lekkie a sycące. I naprawdę poprawia nastrój w zasmarkany ponury dzień...

niedziela, 5 września 2010

Smażona pizza fritta z kurkami, oscypkiem i lubczykiem

Pizza po polsku - z oscypkiem, kurkami i lubczykiem. Na dodatek nie pieczona a smażona na patelni. Rewelacja!

smażona pizza fritta z oscypkiem kurkami lubczykiem
smażona pizza

Pizzę piekę przynajmniej raz w tygodniu, bo jest to jedno z nielicznych dań, które moje niejadki na pewno zjedzą, bez marudzenia, histerii i szukania w lodówce zamienników;)

Dziś zapraszam na pizzę niezwykłą, bo smażoną, z nietypowymi - polskimi - dodatkami. Pizza fritta nie jadłam jeszcze w restauracji, przepis znalazłam we "Włoskiej wyprawie" Jamie'ego Olivera. A na pizzy położyłam bardzo polskie produkty: kurki, oscypek i lubczyk.

Kurki uwielbiam, poza sezonem zawsze mam zapas w zamrażalniku. Jędrne, bez robaków (jak pisał Wieszcz, "czerw ich nie zjada i dziwna, żaden owad na nich nie usiada"), o lekko pieprzowym aromacie, chętnie dodaję do risotta, sałatek, sosów,a ostatnio także rzucam na pizzę. Oscypek, wędzony ser z mleka owczego, podhalański hit, jest jednym z pierwszych polskich produktów chronionych prawem unijnym. Prawdziwy oscypek niełatwo dostać z dala od gór (jest wytwarzany tylko w siedmiu powiatach i kilkunastu gminach od maja do końca października). Lubczyk, ceniony już w starożytności, upodobali sobie Słowianie: przypisywano mu cudowną moc wywoływania miłości, uchodził także za skuteczny afrodyzjak. Za lubczykiem warto się rozejrzeć 1 października, wykopany tego dnia o szóstej rano "wielkie i znamienite skutki czyni w małżeństwie, roztyrki i niezgody w nim równa". Jako przyprawa ma charakterystyczny "selerowy" aromat.

czwartek, 2 września 2010

Bezy z migdałami brutti ma buoni


bezy migdałowe z migałami świnka Peppa
bezy migdałowe

Brutti ma buoni ("brzydkie, ale smaczne"), włoskie ciasteczka migdałowe, to najsmaczniejsze bezy, jakie jadłam. Bezy piekę bardzo często, bo to najlepszy sposób zużytkowania białek, które w tajemniczy sposób mnożą się w zamrażalniku. Pawłowa, makaroniki, tradycyjne bezy, bezowe torciki - uwielbiam wszystkie tego typu wypieki!

Brutti (które wcale nie są brzydkie, ot nieco chropowate od migdałów) pieszczą podniebienie smakiem podprażonych migdałów, wanilii, cynamonu i cytryny.Dla wszystkich świeżo upieczonych przedszkolaków i uczniów:) I nie tylko.

niedziela, 8 sierpnia 2010

Krem czekoladowo-orzechowy z nutellą Crema di Gianduja

Rozpływający się w ustach krem z migdałowymi ciasteczkami amaretti i Nutellą. Mniam!

Crema di Gianduja krem czekoladowo-orzechowy z Nutellą
krem z czekoladą i orzechami
"Vino criminale" Michaela Böcklera to dosyć niezwykłe połączenie kryminału, przewodnika turystycznego i książki kucharskiej. Mizerna, wręcz naiwna intryga kryminalna to tylko pretekst, by niezwykle sugestywnie opisać kuchnię włoską, a przede wszystkim włoskie wina. Bohater, Hippolyt Hermanus to niemiecki psycholog policyjny, który rezygnuje z pracy, by oddawać się far niente w Toskanii. Smakosz i miłośnik wina, żyje sobie spokojnie i powoli, ciesząc się codziennością. Od czasu do czasu pracuje jako detektyw. Na prośbę zaprzyjaźnionego Włocha zamieszkałego w Stanach, wyjaśnia zagadkę wypadku samochodowego jego córki, pięknej Sabriny. Para podróżuje po winnych regionach Italii, odwiedzając restauracje i enoteki.
 Jedną trzecią książki zajmuje przewodnik po hotelach i restauracjach Włoch. Dużo i smacznie rozmawia się o jedzeniu. Gdybym spędzała wakacje we Włoszech, nie wyobrażam sobie lepszej rozrywki, niż kulinarne wycieczki z "Vino criminale" w ręku.

Spośród przepisów zamieszczonych na końcu książki wypróbowałam Crema di Gianduja. Prosty, a bardzo smaczny deser, oparty na pomyśle cukiernika Pietro Ferrero, który w latach czterdziestych ubiegłego wieku stworzył orzechowo-czekoladowy krem do smarowania chleba (i nie tylko), znany jako Nutella.