Nie lubię erzaców. Nie zjadłabym sojowego "kotleta schabowego", wolę prawdziwy albo wcale. Nie psiknęłabym się perfumami "Diodra", gdyby mnie nie było stać na oryginał. Nie noszę tureckich torebek, z grubsza wzorowanych na Pradzie.
A na diecie Dukana po prostu nie jem pieczywa, skoro nie wolno. Otrębowe placki to marna namiastka, lepiej poćwiczyć silną wolę;) Jedyny wyjątek to ten chlebek, który smakuje naprawdę jak chleb. Najlepszy jest w dniu upieczenia, dlatego piekę malutkie bochenki. Zazwyczaj dodaję do niego zioła, świeże lub suszone.
Zapraszam także na szybki chleb Dukana z suszonymi pomidorami (z proszkiem do pieczenia)
Chleb Dukana (proporcje na jedną minikeksówkę 10 na 7 cm)
2 łyżki otrąb pszennych, 3 łyżki otrąb owsianych, 3 łyżki skrobi kukurydzianej, 7 g drożdży świeżych, 1 jajko, 50 g serka homogenizowanego 0% tłuszczu, 5 łyżek mleka, łyżeczka posiekanej natki, pół łyżeczki suszonego rozmarynu, sól zwykła i morska gruboziarnista.
Otręby zmiksowałam - powstało coś w rodzaju mąki. W letnim mleku ze szczyptą cukru i szczyptą mąki rozpuściłam drożdże. Jajko rozbiłam i wymieszałam w miseczce, do chleba dodałam nieco ponad połowę, resztę odłożyłam do posmarowania.Gdy podrosły, dodałam je do otrębowej "mąki", skrobi kukurydzianej i wraz z jajkiem, serkiem, sporą szczyptą soli i ziołami dokładnie wymieszałam. Foremkę posmarowałam olejem i wysypałam otrębami, włożyłam ciasto i odstawiłam do wyrośnięcia. Po pół godzinie wypełniło foremkę, posmarowałam je wtedy resztą jajka i gruboziarnistą solą. Oprószyłam sezamem. W czasie, gdy ciasto rosło, piekarnik rozgrzałam do 200 stopni. Chlebek piekłam około kwadransa.
- skrobia kukurydziana (po angielsku corn starch, po niemiecku Maisstaerke) to biały proszek (nie mylić z żółtą mąką kukurydzianą!!!). Można ją kupić w sklepach "ekologicznych" i w stoiskach sprzedających produkty bezglutenowe
- wyrośnięty i posmarowany jajkiem chlebek możesz posypać makiem, sezamem albo samą gruboziarnistą solą
- eksperymentuj z ziołami - możesz do chlebka dodać koperek, bazylię, oregano, szczypiorek albo dowolne inne zioła, a także kawałki oliwek albo suszonych pomidorów
- czasem ciasto zostawiam do wyrośnięcia na noc. Foremkę przykrytą folią wstawiam do lodówki, rano piekę chlebek
- jest to zmodyfikowany przeze mnie przepis Wiolqn z forum Wizaż (stąd)

oooo, nareszcie chleb dukana, czekalam na taki przepis, bo placki otrebowe w ogole mi nie smakuja, ble
OdpowiedzUsuńśliczny, wypróbuję i ten .. ja robię troszkę inny :) pozdrawiam ulcik
OdpowiedzUsuńpodziwiam Cię za tego Dukana, za tą wytrwałość, mnie gubi czekolada :)
OdpowiedzUsuńTo chyba najładnieszy i najbardziej przypomninający prawdziwy chleb wypiek "Dukanowski", jaki widziałam.
OdpowiedzUsuńOj zapomniałam się podpisać
OdpowiedzUsuńAnia (komentowałam na Twoim starym blogu)
Chlebek wyszedł bardzo smaczny, niestety słabo mi wyrósł i wyszedł mi dużo ciemniejszy, dla mnie kolor nie ma znaczenia, ważne że smakuje, ale mam takiego jednego domownika, którego żadne prośby ani groźby nie zmuszą do zjedzenia tej pysznej porcji błonnika ;p
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńJutro zaczynam 2 fazę diety Dukana. Wcześniej czytałam Twojego bloga o odchudzaniu i mam go nawet w zakładkach, żeby się jakoś wirtualnie wspierać;)
No i te przepisy są fantastyczne (i z fotami), więc zaglądam często.
Odnośnie tego chlebka zastanawiam się, czy można by go upiec w maszynie do chleba. I na jakim programie... hmmm
Witam. Właśnie robię chlebek, ale nie chce mi wyrosnąć :( Ile to jest 7 g drożdży? Dodałam łyżeczkę. Teraz dodałam więcej skrobii i robię po raz drugi zaczyn i dodam do całości. Jak mi nie wyjdzie to spróbuję kiedyś znowu.
OdpowiedzUsuńLilli, niestety nie mam takiej maszyny i nie wiem:( Cieszę się, że mój blog jest Ci pomocny w odchudaniu. Ja niedawno zaczęłam III fazę...
OdpowiedzUsuńAnonimie, paczka świezych drożdży ma 100 g, więc to będzie mały kawałek, ciut mniej niż 1/10 kostki.
Pozdrawiam, Dziewczyny i trzymam kciuki!
Dziękuję za odpowiedź. :) Wyszedł pyszny jednak mi nie wyrósł i miał 2 cm :D Myślę, że to wina tego że miałam foremkę 20x11 więc następnym razem zwiększę dwukrotnie ilość składników i będzie dobrze. Jutro przekroję wzdłuż żeby mieć 2 duże kromki. :D Pozdrawiam, A.
OdpowiedzUsuńWitam ja do pieczenia mam dwie lewe ręce, dam sobie jednak jeszcze jedna szanse, chlebek ze zdjecia wyglada znakomicie.Czy ktos wie gdzie w Warszawie można kupic gotowy ducanowski chlebek :)?
OdpowiedzUsuńPani Ago serdecznie dziekuje za ten przepis, chleb pieke prawie codziennie, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJoanna M-ej
mam pytanko czy można upiec ten chlebuś bez skrobi??
OdpowiedzUsuńNiestety, skrobia jest konieczna. Bez skrobi można piec na Dukanie placki z otrąb i serka homogenizowanego, przepis znajdziesz w necie (np. taki http://www.gotujmy.pl/chlebek-dukana,przepisy,53459.html), jest jednak bardziej placek niż chleb. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńLady Aga
OdpowiedzUsuńpodaj proszę ile soli dodajesz do chleba - czy łyżeczka jest ok? Wiem, że to zależy od indywidualnych upodobań ale ja nie mam wyczucia przy tego typu wypiekach i chcę się na czymś oprzeć... Z góry dziękuję :)
świstunka
Piekąc tradycyjny chleb chleb daję mniej więcej pół łyżeczki soli lub mniej na szklankę mąki. Tutają mąki (a raczej zastępujących ją otrąb i skrobi kukurydzianej) jest o wiele mniej,więc po prostu sporą szczyptę (plus trochę do posypania). Łyżeczka przy tych proporcjach, które podałam to na pewno będzie za dużo! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ładny chlebek :) ja sobie swój pomroziłam w porcjach i zmęczyć go teraz nie mogę, jakoś mnie do chleba nie ciągnie... ale wersji z ziołami spróbuję na pewno :)
OdpowiedzUsuńPS. ale jesz codziennie otręby?
Chelebek ladny, to fakt... ale myslalem ze drozdzy nie wolno? Ciekawe czy wyjdzie tez na dozwolonych piwnych drozdzach (brewer's yeast) :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Michal
DrDukan.de
ducan nigdzie nie pisze, ze drozdzy nie wolno! gdzie znalazles taka informacje?
OdpowiedzUsuńDukan nie pisze ze nie wolno drozdzy... ale drozdzy nie ma na liscie dozwolonych produktow, czyli sa zabronione... czy nie? :)
OdpowiedzUsuńMichal
Witaj Michale, skoro nie ma na liście produktów zakazanych, to są dozwolone:) A serio to myślę, że skoro 100 g drożdży zawiera ok. 14 g węgli, a w przepisie jest 7 g, to jest naprawdę ilość śladowa, tym bardziej, że chlebka nie jemy w całości jednego dnia.
OdpowiedzUsuńAdrijah tak, jem codziennie otręby, już się przyzwyczaiłam, jem z jogurtem naturalnym - polubiłam tę przegryzkę:)
Kochani, cieszę się, że chleb Wam smakuje i że tak wiele osób trafia na mojego bloga dzięki temu przepisowwi. Polecam także dukanowskie smaczne i szybkie bułeczki
Hej Aga,
OdpowiedzUsuńW angielskiej ksiazce Dukana czytalem tylko cos o "brewer´s yeast" wiec myslalem ze normalne drozdze sa zabronione :) W takim razie jeszcze dzis wyprobuje Twoj przepis na chleb.
Btw, swietne masz zdjecia! :)
Michał dziękuję:) Ja za to z przyjemnością podczytuję Twoją niemieckojęzyczną stronę. Czy w Niemczech nie wydano jeszcze ksiązki Dukana?
OdpowiedzUsuńCo do chleba, to polecam, naprawdę (prawie;)) jak prawdziwy i wiele osób go chwali. Na temat drożdży przekopałam internet, bo mi zabiłeś ćwieka, ale z tego, co widzę, wszyscy ich używają. Ja dietę Dukana stosowałam rygorystycznie, ale z kilkoma odstępstwami - na przykład nie odważyłam się na olej parafinowy, wolałam posmarować patelnię zwykłym albo dodać do sosu kilka (!) kropli oliwy. Od pewnego momentu przestałam też zwracać większą uwagę na to, z jakiej części wołu pochodzi mięso które jem. Ale to było już wtedy, kiedy sporo schudłam i czułam się pewnie na Protalu:) Pozdrawiam serdecznie
Lady Aga
Hej Lady Aga,
OdpowiedzUsuńw Niemczech prawie nikt tej diety nie zna. Ksiazka nawet jeszcze nie jest przetlumaczona... co mnie naprawde dziwi jak widze ile tu ludzie wydaja kasy na jakies dietetyczne produkty. Byc moze "ktos" tej diety nie chce wpuscic na rynek bo ona nie opiera sie przeciez na produktach, ktore w magiczny sposob pomagaja chudnac...nie tylko nam ale naszym portfelom. Tak jak to jest na diecie Atkinsa, Weight Watchers i paru innych.
Sam Dukan pisze w swojej ksiazce ze nie rozumie czemu jego ksiazka sie najlepiej sprzedaje w Bulgarii i Polsce :)
Ja o tej diecie uslyszalem oczywiscie od znajomych w Polsce i postanowilem uruchomic strone informacyjna oraz z przepisami... i chyba sie niemcom podoba :)
Twoj przepis na pyszny chlebek zamiescielem pod tym adresem http://www.drdukan.de/dukan-rezepte/das-perfekte-dukan-brot-mit-krautern/ i teraz czekam na opinie tutejszych "dukanow" :)
Skąd wziąść taką mini keksówkę??? Moja najmniejsza blaszka ma 30x15:( A chlebuś wygląda fantastycznie...maja
OdpowiedzUsuńKeksówkę kupiłam w Lidlu. Oczywiście możesz upiec chleb w większej blaszce, zwiekszając odpowiednio proporcje, wtedy np. pół chleba można zamrozić. Chodzi o to, że chleba na Dukanie, nawet tego dukanowskiego można zjeśc niewiele kazdego dnia -stąd taka malutka foremka.
OdpowiedzUsuńA ja mam pytanie o to w jakiej formie powinna być masa - czy bardziej jak ciasto na pizzę, czy bardziej wodnista, jak miałabyś zdjęcia z tego etapu to można by było opublikować, to jak wygląda np zmielone otręby itp :).
OdpowiedzUsuńFajny blog pozdrawiam
Bartku Ciasto powinno być gęste, ale jeszcze płynne, na pewno nie takie jak na pizzę. Takie, żeby postawiona w nim łyżka niemal sama stała:) O zdjęciach instruktażowych pomyślę, teraz już nie piekę tego chleba (dietę Dukana zakończyłam tj. jestem na czwarej fazie), postaram się jednak po świętach zrobić go raz jeszcze, dokumentując poszczególne etapy. Osobom niezbyt wprawnymw pieczeniu na pewno ułatwi to pracę:) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńCzy miłe koleżanki robiłyście badania na gęstość
OdpowiedzUsuńkości ? Po 9-ciu miesiącach na diecie Dukana/otręby z jogurtem, chlebek z otrębów/ moje kości straciły tyle wapnia, że lekarz jeszcze nie widział takiego metabolizmu. Znalazłam taką opinię
"Wrogiem wyjątkowym wapnia są otręby pszenne"
Anonimowy Być może jadłaś więcej otrąb dziennie niż zaleca Dukan? Wyraźnie pisze, że maksymalna ilośc to trzy łyżki dziennie, przy czym trzeba je wprowadzać do diety stopniowo. I trzeba pamiętać, że na diecie Dukana jemy otręby OWSIANE, nie pszenne. Myślę, że każdy kto stosuje protal przez wiele miesięcy (= ma do zrzucenia kilkadziesiąt kilogramów) powinien być pod stałą kontrola lekarza (jest już wielu lekarzy, którzy nie mdleją na dźwięk nazwiska "Dukan":)).
OdpowiedzUsuńRewelacja!! zrobiłam przed chwilą ten chlebek, tylko nie dodałam rozmarynu i pietruszki. Jest przepyszny, cała rodzina się nim zajada teraz!!:)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że smakował:)))
OdpowiedzUsuńMoze ktos wie ile suchych drozdzy zamiast swiezych, u mnie nie mozna dostac swiezych..
OdpowiedzUsuńPaczka 7 g suchych drożdży jest odpowiednikiem 25 g świeżych - musisz sobie przeliczyć zależnie od wielkości chlebka:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMam pytanko czy ten chlebek można upiec w maszynie do pieczenia? Oczywiście po zwiększeniu ilości składników. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńWitam, niestety nie mam maszyny i nie wiem. Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńA jakiej głębokości foremki używasz?
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie i na wstepi bardzo dziekuje za ten przepis,nie moglam jesc zadnego chleba bo mi zapach nie pasowal i ciagle cos,przeszukalam caly internet i nic,w konu postanowilam zrobic twoj chleb i jest super,strasznie tobie dziekuje za uratowanie mnie bo ja bez chleba nie umiem funkcjonowac.Ja bys miala cos jeszcze to ja bardzo chetnie skorzystam.dziekuje i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńKilka przepisów dukanowskiech (także na inny chleb, na proszku do pieczenia) znajdziesz klikając po prawej w zakładce "Dieta Dukana". Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa!
Usuńwygląda mocno apetycznie :> sama jestem na diecie ale może się skuszę za jakiś czas ;)
OdpowiedzUsuńMuszę tego spróbować, jestem już na 3 fazie, ale chleba przez ten czas sama nie piekłam, ale skoro to takie małe, to trzeba spróbować:D
OdpowiedzUsuńhttp://wkinieinafotelu.blogspot.com/
Pięknie pachnie, mam nadzieję, że równie dobrze smakuje :) właśnie się studzi :) Pozdrawiam, Karolka
OdpowiedzUsuńRewelacyjny, najlepszy chleb Dukana, a przetestowałam kilkanaście. Brawo Lady Aga
OdpowiedzUsuń