wtorek, 29 czerwca 2010

Najszybsze ciasto świata. Na oleju, z truskawkami



To najłatwiejsze i najszybsze ciasto, jakie znam.
Przepis wydrukowałam sobie wieki temu z (wówczas jeszcze ogólnodostępnej) strony MniamMniam. Piekę je zawsze wtedy, kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, a brakuje mi czasu i/lub ochoty na bardziej skomplikowane przepisy. Ciasto robi się błyskawicznie, zawsze się udaje, jest bardzo smaczne i można je piec jak rok długi - ze wszystkimi seozonowymi owocami, a zimą z mrożonymi truskawkami, malinami albo po prostu z dwoma garściami bakalii.
Proporcje podaję na moją ulubioną małą tortownicę - jest to ilość ciasta idealna dla naszej czteroosobowej rodziny, zjadamy je od razu:)
Polecam gorąco!

Najszybsze ciasto truskawkowe na oleju
(proporcje na małą tortownicę o średnicy 16 cm, na tradycyjną należy podwoić ilość składników)

2 jaja, pół szklanki cukru, ćwierć szklanki oleju, 150 g (3/4 szklanki) mąki, pół łyżeczki proszku do pieczenia, owoce, łyżka lub dwie cykru pudru.

Piekarnik podgrzałam do 175 stopni (z termoobiegiem). Składniki ciasta (poza owocami) zmiksowałam, przełożyłam do wysmarowanej olejem i wysypanej bułką tartą małej tortownicy. Na wierzchu ułożyłam przepołowione truskawki (dwie garście). Piekłam około 40 minut, do zrumienienia. Przed podaniem oprószyłam cukrem pudrem.
  • przepis ze strony MniamMniam.pl, nie pamiętam niestety autorki przepisu, mam tylko wydruk
  • ilość owoców dozujemy wedle upodobań, ja zazwyczaj daję ich na tyle dużo, że nie martwię się, czy opadną na spód;)
  • ciasto można upiec z truskawkami, malinami, jabłkami oprószonymi cynamonem, jagodami, wiśniami
  • do ciasta na zdjęciu dodałam słupki migdałów i rodzynki
  • Virginio, to jest TO ciasto - pyszne, ale niefotogeniczne, tym niemniej warte grzechu:)

15 komentarzy:

  1. Uwielbiam to ciasto, moja ciocia takie piekła, ale gdzieś zgubiłam przepis. PYSZNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam się podpisać - Kasia, stała czytelniczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubie takie szybkie i proste ciasta, a to na zdjeciu wyglada pysznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze sie udaje to ja również spisuje przepis:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie proste przepisy zawsze się najlepiej udają. Do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niefotogeniczne? U ciebie takich nie ma! Z nieba mi spadasz z tym przepisem, mam miskę przejrzałych truskawek, mogę je wrzucić do ciasta:)?

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam to ciasto! Masz rację, pychotka i robi się właściwie samo. A album zrobił furorę, dzieciaki i rodzice zachwyceni, Pani Ania ze łzami w oczach. Dziękuję :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma niczego lepszego od szybkich ciast, które ZAWSZE się udają. Najlepsze po wszystkich eksperymentach są powroty do rzeczy pewnych...

    OdpowiedzUsuń
  9. I już ? Super! Takie ciacha lubię bardzo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam i dziękuję za komenatarze:)

    Hellokitty - oczywiście, spokojnie możesz dać do ciasta takie nieidealne, lekko przejrzałe truskawki!

    Beatko, serdecznie dziękuję, cieszę się bardzo, że album się spodobał:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ladna z Ciebie kobieta:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś jadłam, ale przepis jak to przepis czsami jest ulotny :)* Dziękuję za przypomnienie , bo taki rezerwowiec zawsze jest przydatny, gdy pukają nieoczekiwani goście:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szarlotku, zdarzało mi się piec to ciasto, kiedy goście pukali:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. e najszybsze i jednocześnie najprostsze ciasta najbardziej lubię z truskawkami właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam to ciasto z dzieciństwa. Pyszne było również z ułożonymi na spodzie blachy jabłkami posypanymi cukrem waniliowym i cynamonem albo ze śliwkami. Przepis się nieco różnił (mniej oleju, więcej cukru i mąki), ale to pewnie zależy od proporcji.
    Od wczoraj jestem fanką Twojego bloga. Fanką - dukanką :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na blogu i komentarz:)))