piątek, 7 stycznia 2011

Dieta Dukana: kurczak tikka, sałatka i lassi. Obiad po indyjsku

Kiedy byłam na diecie Dukana, wszyscy pytali, co jem. Co powiecie na obiad indyjski, z kurczakiem tikka, pyszną sałatką i napojem lassi. Brzmi nieźle i zgoła niedietetycznie, prawda?

Dukan Dukana kurczak tikka lassi
obiad kuchnia indyjska

Kurczak tikka, tradycyjnie pieczony w (glinianym, opalanym węglem i rozgrzewanym do bardzo wysokiej temperatury) piecu tandoori, zazwyczaj jest serwowany w postaci małych, pozbawionych kości kawałków mięsa nadzianych na patyki. Mój kurczak jest inspirowany kurczakiem tikka z Pendżabu, użyłam mięsa z kośćmi, a konkretnie kurzych udek (pałek). Kurczaka tikka można podawać z chutneyami, jest on także bazą potrawy tikka masala (kurczak tikka plus sos z cebuli, pomidorów, czosnku, śmietany i przypraw). Smakuje z ryżem, chlebkami naan, popijany słonym lassi.
Jako propozycja obiadu lub kolacji dla osób na diecie Dukana: kurczak tikka z prostą sałatką laccha i z lassi na bazie maślanki.


Laccha

(1 porcja)

kilka cienkich plasterków cebuli, pół pomidora (lub 3-4 pomidorki koktajlowe), kawałek ogórka długości kciuka, 1 łyżka soku cytrynowego, sól, mielony kmin rzymski (kumin), szczyta chili w proszku, sól i pieprz.

Cebulę posoliłam i włożyłam na 10 minut do durszlaka, żeby puściła sok. Przepłukałam wodą, osuszyłam papierowym ręcznikiem, przyprawiłam kuminem i chili. W miseczce ułożyłam ogórek pokrojony w cienkie plasterki, pomidory i cebulę. Skropiłam sokiem z cytryny, przyprawiłam solą i pieprzem.

Lassi maślankowe na słono


maślanka, sól, kmin rzymski (kumin)

Maślankę posoliłam i przyprawiłam kuminem. Można dodac kostki lodu.

Kurczak tikka

(1 porcja)

3 - 4 uda kurze (zależnie od apetytu), 50 ml gęstego jogurtu typu bałkańskiego, 1 łyżka garam masala, odrobina czerwonego barwnika spożywczego (opcjonalnie), ćwierć łyżeczki papryki w proszku, szczypta chili w proszku, 1 ząbek czosnku, kawałek imbiru długości 1 cm lub ćwierć łyżeczki imbiru w proszku, 1 łyżka soku cytrynowego, kilka liści kolendry, pół cytryny.

Składniki marynaty (czyli wszystko poza kurczakiem i połówką cytryny) zmiksowałam do konsystencji pasty. Kurze udka dokładnie wymieszałam z marynatą i odstawiłam na noc do lodówki. Piekłam 45 minut w temperaturze 200 stopni na metalowej kratce ustawionej nad blachą do pieczenia. Zjadłam skropione sokiem z cytryny.
  • użyłam gotowej przyprawy garam masala. Można ją przygotować samemu z orientalnych przypraw, mieląc lub tłukąc w moździerzu 8 strączków kardamonu, 2 indyjskie liście laurowe, 1 łyżeczkę ziaren czarnego pieprzu, 2 łyżeczki nasion kminu rzymskiego, 2 łyżeczki nasion kolendry, 5 cm laseczkę cynamonu i 1 łyżeczkę goździków
  • kurczaka tikka można zrobić z filetów z piersi kurczaka, wtedy wystarczy mięso piec 20 minut
  • składniki marynaty można połączyć ręcznie, drobno siekając czosnek i liście kolendry, a imbir ścierając na tarce
  • prawdziwe lassi robi się z gęstego jogurtu rozrzedzonego wodą w proporcji 2 części jogurtu:1 część wody
  • kmin rzymski to nie jest nasz popularny kminek zwyczajny, chociaż jest z nim spokrewniony. Kmin można kupić w supermarketach (np. firmy Kotanyi)
  • jeśli nie jesteś na diecie Dukana, kurczaka tikka zjedz na przykład z ryżem
  • przepisy (także na garam masala) na podstawie książki "Szczypta smaku... Indie" Wydawnictwa Wega Delbana Polska, zmodyfikowane przeze mnie
  • dukanowscy ortodoksi oczywiście usuwają z udek skórę albo wręcz zastępują udka chudszymi piersiami, a jogurt bałkański, chudym 0%
  • świeżą kolendrę kupuję w supermarketach, można zastąpić natką pietruszki

15 komentarzy:

  1. Hehe, opublikowałyśmy przepisy na dania kuchni indyjskie prawie równocześnie. Myślę, że kurczak tikka będzie kolejnym daniem indyjskim, które przyrządzę, bo mam spory zapas czerwonej przyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, to coś dla mojej siostry zafascynowanej Indiami, filmami bollywood i kulturą tego kraju...muszę jej podesłać jej post...a co do filmów, to małe sprostowanie i wyjaśnienie - one nie są takie złe, nawet mnie się zaczęły podobać bo są bardzo europejskie i godne uwagi - polecam TRZECH IDIOTÓW ale na razie na youtube w wersji angielskiej albo na zalukaj.pl GHAJINI (jeszcze lepszy), niestety boimy się bollywoodu :-)). pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi podoba się ta sałatka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haniu Nic dziwnego, skoro jednego dnia ugotowałyśmy;)Telepatia?
    EwaJa lubię kino bollywoodzkie, co prawda w większych dawkach mogłoby byc niestrawne, ale to, co widziałam, podobało mi się, tzn. "Monsunowe wesele", "Czasem słońce, czasem deszcz" i jeszcze ze dwa filmy:)
    Paula Sałatka akurat jest bardzo zwyczajna, ale świetnie tutaj pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetyczny ten pieczony kurczak, a dodałąs czerwony barwnik?

    OdpowiedzUsuń
  6. Halokitty Tak, troszkę dodałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moje smaki, ale udka wyglądają apetycznie:) Takie rumianiutkie, tylko pewnie dla mnie za pikantne

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie dania. Sama czasem dostosowuję indyjskie przepisy do diety Dukana, ale wiele z nich jest zgodnych z tymi zasadami. To fajne, bo można urozmaicić dietę.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niebajka Teen kurczak wcale nie jest ostry!Ewentualnie możesz zrezygnować z chili i czosnku. Zamarynowane mięso jest mięciutkie, aromatyczne... Mniam:)
    Turlaczku Racja, wiele potraw hinduskich można jeść na Dukanie nawet nie zmieniając przepisów, kiedy wertowałam książkę, z której zaczerpnęłam inspirację do tej potrawy, od razu to zauważyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. a nie za suchy ten kurczak? tak bez sosu?

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie, pisałam, że jest mięciutki i soczysty. Ale można dodac sos masala, chutney czy co tam chcesz:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. oglądając te zdjęcia az zgłodniałam, uwielbia kuchnie indyjską, wiecej takich przepisow prosze :)!

    OdpowiedzUsuń
  13. Szana Wyżej są jeszcze dwa z kuchni indyjskiej, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. witam
    Również polecam dietę dukana.Schudłem na niej już 20kg ,w ciągu 6 miescięcy .Przesisy znalazłem na http://eporadniki.eu

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na blogu i komentarz:)))